Branża prawnicza – najbardziej innowacyjna

11 października, 2016

Jak dobrze wiesz, jako przedsiębiorca działam głównie w branży prawniczej. To specyficzne środowisko i żeby dobrze się w nim czuć, trzeba mówić ty samym językiem i świetnie rozumieć jego potrzeby (nie języka, tylko środowiska). To nie byłoby możliwe, gdyby nie specjalizacja (ale to temat na odrębny post), ale też i moje prawnicze wykształcenie oraz nieco […]

Przeczytaj cały artykuł →

Dlaczego nie zostałem doradcą podatkowym

19 września, 2016

Bo mam dziwną naturę. Taką lekko nieprzystającą do świata, a raczej do opinii otoczenia. Ostatnio zastanawiałem się, dlaczego zawsze miałem problem z szefami. Zawsze… Zanim rozpocząłem pracę w korporacji, przez wiele lat byłem zawodowym muzykiem. Tak, tak… [w tym miejscu zazwyczaj pada pytanie: a na czym grałeś? Odpowiedź: na klarnecie.] Więc siedząc za pulpitem w […]

Przeczytaj cały artykuł →

Zespół – o tymże słów kilka… dziesiąt

9 września, 2016

Wrzesień, wrzesień i … wrzesień 🙂 W moim blogu e-marketignowym jakiś czas temu napisałem tekst o tym, jak to walczyłem z wiatrakami, a nawet gorzej, bo z ludźmi, którzy w różny sposób próbowali podłożyć mi nogę (typowo polskie chyba), kiedy odszedłem z korporacji i założyłem web.lex, edukując branżę prawniczą w zakresie nowoczesnego e-marketingu. Cały artykuł przeczytasz […]

Przeczytaj cały artykuł →

O czym mam prowadzić swojego firmowego bloga

31 sierpnia, 2016

Jeszcze kilka zdań refleksji na temat mojego wykładu dla przedsiębiorców podczas Coraz Lepszego Wieczoru z Biznesem… Zanim rozpocząłem swoje wystąpienie miałem możliwość uczestniczenia w szybkich rozmowach biznesowych z wieloma przedsiębiorcami, późniejszymi moimi słuchaczami. Idea była taka, że najpierw on mówi o sobie przez minutę, potem ja, a następnie przez kolejne dwie minuty staramy się wysondować, […]

Przeczytaj cały artykuł →

Wizja, idea, coś głębszego

23 sierpnia, 2016

W zeszłą sobotę odwiedziłem jedno z popularnych centrów handlowych w naszej stolicy. Zbliżam się do wejścia… Z odległości widzę dwie blondynki, które tam stoją. Podchodząc bliżej widzę jednolite uniformy. Jeszcze bliżej widzę, że palą papierosy. Zupełnie blisko widzę wielką, brudną popielnicę (niedobrze mi się od tego zrobiło), a na ich ubraniach rozpoznaję logo jednego z […]

Przeczytaj cały artykuł →